Mam 32 lata pochodzę ze Śląska na stałe mieszkam w UK .
Jestem szczęśliwą posiadaczką 2 córek i Miśka który właśnie jest w pracy
Do życia potrzebuję słońca które chyba się obraziło ,za to deszcz nas pokochał.Od tygodnia pada ale nie cały czas są przerwy ,wtedy wychodzę i czuję że zaraz znowu lunie.Parasola już nie biorę bo po co i tak zmoknę a jak trzymać zakupy parasol i cztero letnie dziecię które zalicza po kolei wszystkie kałuże.
Odwołano nawet dzień sportu hmmm deszczyku się przestraszyli a w przedszkolu nawet jak pada to na rowerkach jeżdżą ,a ja się zastanawiałam czemu moje dziecię ma taka brudna kurtkę na plecach
-Mamusiu nie martw się kurtka brudna ale buciki suche bo ubrałam moje gumiaczki
Za to starsza świruje dziś piekła ciasteczka wyszły pyszne co prawda nie miałyśmy kakao ale dodałyśmy płatki czekoladowe i dżem ale się nie sprawdził i wypłynął a może nasza nowa forma ciasteczkowa mu nie odpowiadała
Pieczenie zakończyło się tak
-Wiki teraz możesz posprzątać
-Ja.......
-A kto?
-No myślałam że ty
-Ja przecież ich nie piekłam tylko ty
-No tak ale ty odmierzyłaś mi porcję mąki
-Chyba żartujesz ja nie sprzątam twój pomysł twoje wykonanie sprzątaj
-Ale to ty kupiłaś składniki?
-Jeszcze coś masz do powiedzenia?
-Tak .Ja zawsze muszę myć i sprzątać o nie...taka sterta do umycia już nie piekę wam ciasteczek
Wyszło 18 pysznych ciasteczek poświęcony czas 30 min mycia cały stos jedzenia hmmm 10 min i opinia młodszej
-Mamusiu daj mi bigosiku a nie chcesz ciasteczka pyta Witoria nie bigosik jest lepszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz